Kilka dni temu wspominałem o indeksie Wig-banki, na wykresie którego pojawiły się pierwsze poważniejsze rysy. Samo zejście indeksu branżowego pod roczną średnią jest już wystarczającą "zachętą" do przejrzenia swoich portfeli inwestycyjnych pod kątem obecności banków. Myślę, że warto to zrobić ponieważ kursy banków spadają nie bez powodu.
Chyba najważniejszym z nich był zaskakująco niski odczyt inflacji w relacji rok do roku na poziomie 1,3 % podczas gdy analitycy ankietowani przez PAP szacowali wzrost o 1,6 %. Drugim powodem słabego zachowania branży była niedawna zapowiedź prezesa NBP Adama Glapińskiego o odroczeniu pierwszej podwyżki stóp procentowych nawet na koniec 2019 roku. Jak wiadomo banki lubią wysokie stopy procentowe ponieważ korzystnie wpływa to na wyniki głównie marży odsetkowej. W tej sytuacji trudno się dziwić, że branża, która jeszcze niedawno uchodziła za jedną z najsilniejszych stała się outsiderem. W ciągu ostatniego miesiąca indeks Wig-banki zanurkował o 7,4 %. Spójrzmy dla odmiany na miesięczny wykres Wig-banki:
Na wykres nałożyłem 12 miesięczną SMA, ponieważ w ostatnich czternastu latach bezbłędnie ostrzegała przed silnymi spadkami a właśnie jesteśmy świadkami zejścia wykresu pod średnią. W połączeniu ze spadającym STS w wersji momentum ( dla lepszego zobrazowania ) mamy powtarzający się kilkakrotnie w przeszłości schemat. Na poniższym diagramie mamy natomiast kapitalizację trzech największych indeksów branżowych, które występują na GPW.
Kapitalizacja banków przekracza 700 mld zł i w tym kontekście zrozumiałe staje się powiedzenie, że bez banków nie ma hossy...
Wszelkie analizy publikowane na niniejszym blogu stanowią wyraz osobistych opinii i poglądów autora i nie powinny być traktowane jako rekomendacje kupna bądź sprzedaży papierów wartościowych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. (D.U. Z 2005 R. NR 206 POZ.1715)
O mnie
- ADAM
- Poland
- Witam. Giełdą zajmuję się od 1996 roku. Nie obiecuję gruszek na wierzbie. Celem bloga jest wskazanie praktycznego podejścia do inwestowania na rynku akcji i funduszy inwestycyjnych. Będę publikował praktyczne portfele, które pozwolą w dłuższym okresie bezpiecznie pomnożyć kapitał.
sobota, 7 kwietnia 2018
czwartek, 5 kwietnia 2018
Odpowiedź na pytanie o KGHM
środa, 4 kwietnia 2018
Miedź na krawędzi...
Pojawiają się kolejne sygnały techniczne świadczące o bardzo prawdopodobnym pogorszeniu się koniunktury gospodarczej nie tylko w Polsce, ale i w gospodarce światowej. O sytuacji technicznej kilku znaczących indeksów wspominałem W TYM miejscu. Dziś rzut oka na dwa interesujące indeksy z punktu widzenia polskiego inwestora jak również gospodarki światowej.
Najpierw Wig Banki :
Jeśli chodzi o prognozy światowej koniunktury to warto spojrzeć na notowania miedzi - wykres wyżej. Indeks wybija już swoją 40 SMA, i jednocześnie trzeszczy techniczne dość istotne wsparcie na poziomie 300 c/lb. W tym przypadku (podobnie jak z poprzednim) mamy wyraźne zejście oscylatora RSI poniżej krytycznego poziomu 50. Miedź jest o tyle ważna, że z wyprzedzeniem informuje o tendencjach gospodarczych na świecie. Najnowsze doniesienia o chińsko-amerykańskiej wojnie handlowej niestety nie ułatwiają tu zadania. Niepewność z tym związana może jeszcze porządnie zachwiać giełdowymi parkietami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




