O mnie

Poland
Witam. Giełdą zajmuję się od 1996 roku. Nie obiecuję gruszek na wierzbie. Celem bloga jest wskazanie praktycznego podejścia do inwestowania na rynku akcji i funduszy inwestycyjnych. Będę publikował praktyczne portfele, które pozwolą w dłuższym okresie bezpiecznie pomnożyć kapitał.

środa, 31 grudnia 2014

Życzenia noworoczne i podsumowanie 2014 roku.








 
    Kolejny rok dobiega końca. Był to okres w którym wystąpiło jeszcze większe rozwarstwienie pomiędzy rynkami wschodzącymi a rozwiniętymi. Zwłaszcza polska giełda okazała się jednym z najbardziej bezbarwnych parkietów, do czego w znacznej mierze przyczyniła się nacjonalizacja ( praktycznie rzecz biorąc) naszego OFE.

Oczywiście to nie jedyny czynnik, aczkolwiek dość istotny. Pozostałe powody są także znane. To destabilizacja sytuacji gospodarczej na Ukrainie, a ostatnio także w Rosji spowodowana głównie wzajemnymi sankcjami z Unią Europejską i USA. Zwłaszcza ten czynnik nie był brany pod uwagę przez analityków rynkowych w końcówce 2013 roku. Ta sprawa będzie nadal aktualna, przynajmniej w pierwszej połowie przyszłego roku, co zapewne niektórych inwestorów instytucjonalnych może trzymać z dala od parkietów EM.

 Kolejną niekorzystną informacją, która będzie miała wpływ na rynki w najbliższym miesiącu będą wybory parlamentarne w Grecji. Odbędą się one 25 stycznia. W przypadku wygranej przez skrajnie lewicową partię SYRIZA Grecja może opuścić strefę euro i wywołać kolejną falę kryzysu w UE.

 Do tego czasu rynki finansowe powinny w jakimś stopniu zdyskontować to zagrożenie.

 Podobnie jak w podsumowaniu poprzedniego roku, także i teraz nie będę bawił się w proroka i prognozował tego jakie aktywa mogą okazać się najbardziej pożądane z punktu widzenia przeciętnego inwestora. W tym roku były to obligacje polskie i europejskie, a także fundusze mające ekspozycję na Turcję, Japonię i Chiny. Z drugiej strony mamy rynek rosyjski, który w ubiegłym roku jawił się jako tani jeśli chodzi o wyceny fundamentalne. Jest to jeszcze jeden dowód na to, że to co jest tanie może okazać się jeszcze tańsze. Tutaj chciałbym zwrócić uwagę na pewien ciekawy fakt. Przeglądając w grudniu giełdowe blogi stwierdziłem, że spora liczba czytelników zadawała pytania właśnie o fundusze inwestujące na rynku rosyjskim w kontekście właśnie niskich wycen akcji. Pewnie niewielu z nich wie, że z pięciu funduszy prowadzonych przez rodzime TFI w ostatnim czasie dwa zostały rozwiązane.

 Tradycyjnie na koniec roku zamieściłem także bardziej szczegółowe ( graficzne ) podsumowanie blogowego Portfela Technicznego. Statystyki dotyczą całkowitego okresu, czyli ostatnie 27 miesięcy ( od 04-10-2012 r.) a także okresów rocznych, czyli pełny rok kalendarzowy 2013 i 2014.  Stopy zwrotu w analizowanych okresach porównane zostały do głównych polskich indeksów giełdowych.


 Zbliżający się Nowy Rok niesie wszystkim nadzieję na uspokojenie, życzliwość i spełnienie marzeń. W te piękne i jedyne w roku chwile wszystkim czytelnikom chcę złożyć najlepsze życzenia pogodnych, zdrowych i radosnych dni oraz szczęśliwego Nowego Roku.




środa, 24 grudnia 2014

Świąteczne życzenia


 


video
           

 Z okazji Świąt Bożego Narodzenia Wszystkim Czytelnikom życzę nadziei, własnego skrawka nieba, zadumy nad płomieniem świecy, filiżanki dobrej, pachnącej kawy, piękna poezji, muzyki, pogodnych świąt zimowych, odpoczynku, zwolnienia oddechu, nabrania dystansu do tego, co wokół, chwil roziskrzonych kolędą, śmiechem i wspomnieniami.

sobota, 20 grudnia 2014

Portfel Techniczny - rozliczenie ostatniej konwersji



                      Rozliczam ostatnią transakcję konwersji w Portfelu Technicznym.

        Stan portfela przed konwersją : 168,6000 j.u. UniAkcje Turcja  X  82,13 zł  ( cena z 19 grudnia ) = 13 847 zł

      Stan portfela po konwersji  :  13 847 zł  /  199,63 zł  UniKorona Pieniężny =  69,3633 j.u.

 Zatem na dzień dzisiejszy w Portfelu Technicznym znajduje się 69,3633 j.u funduszu UniKorona Pieniężny o wartości 13 847 zł.

Trzeba uczciwie przyznać, że ostatnia transakcja nie powiodła się. Spowodowała ona niewielki uszczerbek na tegorocznej stopie zwrotu, powodując 3,5 procentowe obsunięcie kapitału. Z drugiej strony patrząc na wydarzenia, jakimi byliśmy świadkami w zakończonym tygodniu (zwłaszcza w segmencie rynków wschodzących) wynik i tak wygląda całkiem nieźle.

 Do końca roku nie zamierzam już dokonywać żadnych operacji. Głównym powodem jest zwiększona zmienność na rynku mająca oczywiście związek z wydarzeniami w Rosji, co znacznie zwiększa nieprzewidywalność inwestowania w najbliższym czasie. Drugi powód jest bardziej prozaiczny - chciałbym wypracowany w tym roku zysk w stanie nienaruszonym dowieźć bezpiecznie do końca grudnia.  Na dzień dzisiejszy jest  to  +7,4 % i uważam, że w obecnej niepewnej sytuacji wynik-biorąc pod uwagę dotychczasowe stopy zwrotu polskich indeksów giełdowych od początku roku -jest przyzwoity.

 Na funduszach zarabia się tak, jak pozwala na to rynek i nawet niewielki zysk jest i tak znacznie lepszy niż potencjalna strata. Dodam może na koniec, że tegoroczna stopa zwrotu z indeksu  WIG 250 ( na którym oparłem swoją strategię w 2013 roku ) wynosi obecnie  - 17%.


czwartek, 18 grudnia 2014

Nikkei 225 - możliwa zadyszka



                                            Nikkei 225 w układzie tygodniowym
   
          Z technicznego punktu widzenia interesujący układ powstał na indeksie japońskiego rynku Nikkei 225. Dynamiczna fala wzrostowa startująca na początku 2013 roku w dużym stopniu zaczyna przypominać wydarzenia, które miały miejsce podczas fali z lat 2003-2007.

 Przede wszystkim chodzi tu o tworzącą się średnioterminową negatywną dywergencję ceny ze wskaźnikiem RSI a także wskaźnikiem siły trendu - Bull Power. Co ważne, aktualne notowania indeksu dotarły w pobliże istotnej długoterminowej linii oporu znajdującej się na poziomie 18 270 pkt ( w cenach zamknięcia ).

 Tego typu układ negatywnej dywergencji sugeruje zachowanie ostrożności przy otwieraniu długich pozycji w okresie przedświątecznym. Z drugiej strony do końca roku pozostało niespełna dwa tygodnie i jest raczej mało prawdopodobne aby sygnał do odwrotu pojawił się już teraz.  Niewielu bowiem zarządzających portfelami klientów zrezygnowałoby z przysługujących zwyczajowo na koniec roku bonusów.

           

środa, 17 grudnia 2014

Zmiana w Portfelu Technicznym



                                               BIST100 w ujęciu dolarowym
 
   Zgodnie z zapowiedzią z komentarza pod poprzednim postem złożyłem dziś zlecenie konwersji wszystkich jednostek  UniAkcji Turcja  na  UniKorona Pieniężny.  Rozliczenie nastąpi jak zwykle za dwa dni robocze, czyli z ceną na zamknięcie piątkowych notowań.

 O niektórych powodach decyzji wspomniałem pod komentarzami z dnia 16-12-2014. Innym z powodów jest sytuacja techniczna indeksu BIST100 w ujęciu dolarowym uwzględniająca ostatnie osłabienie się tureckiej liry względem waluty amerykańskiej.

Do końca roku nie zamierzam już dokonywać transakcji w Portfelu Technicznym. Głównym tego powodem jest oczywiście sytuacja na rynku rosyjskim. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że kłopoty Rosji jeszcze się nie skończyły a ewentualne bankructwo tego bądź co bądź dużego kraju, może sprawić jeszcze niejedną niespodziankę na rynkach walutowych ( i nie tylko ) państw ościennych.

Jednocześnie chciałbym przypomnieć, że wszelkie przemyślenia są wynikiem wyłącznie mojego prywatnego punktu widzenia i nie należy na nich opierać swoich decyzji inwestycyjnych.

wtorek, 16 grudnia 2014

S&P 500 - czy czeka nas powtórka z przeszłości ?


                                                    S&P 500 miesięczny
   
 O coraz bardziej skomplikowanej sytuacji technicznej na indeksie S&P 500 pisałem ostatnio w poście z 11 listopada.  Patrząc na aktualne wskazania RSI właściwie można by sobie odpuścić dalszy komentarz.

Natomiast inspirację do zachowania amerykańskiego rynku zaczerpnąłem z analizy W. Białka zamieszczonej na blogu w dniu 04 grudnia, Rekordowa seria S&P 500. W skrócie : analogie historyczne wg. autora sugerują dalsze wzrosty w okresie co najmniej kilku najbliższych miesięcy, czego oczywiście nie można wykluczyć. Natomiast pytanie : co się stanie, jeśli to RSI będzie miał rację należałoby pozostawić otwarte.

środa, 3 grudnia 2014

Portfel Techniczny - rozliczenie ostatniej transakcji





    Rozliczam ostatnią transakcję konwersji w  Portfelu Technicznym.

Stan portfela przed konwersją :  71,6986 J.U.  UniKorona Pieniężny  x  199,89 zł (cena z dnia 02-12-2014r) =  14 331 zł

Stan portfela po konwersji :   14 331 zł /  85 zł  UniAkcje Turcja = 168,6000 J.U.

Zatem na dzień dzisiejszy w  Portfelu Technicznym  znajduje się 168,6000 jednostek uczestnictwa funduszu UniAkcje Turcja o wartości 14 331 zł.

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Portfel Techniczny - podsumowanie listopada 2014 r.



   
   Kolejny miesiąc za nami - pora zatem podsumować wyniki Portfela Technicznego. Na koniec listopada wartość portfela wyniosła 14330 zł na co składało się  71,6986 jednostek uczestnictwa funduszu  UniKorona Pieniężny  przy wycenie jednostki  199,91 zł.

 Graficzne zobrazowanie wyników zarówno od początku bieżącego roku jak i w ujęciu całościowym umieściłem powyżej. Jak wspominałem w ubiegłym poście w piątek złożyłem zlecenie konwersji wszystkich jednostek na fundusz  UniAkcje Turcja.  Decyzja została podyktowana utworzeniem sygnałów technicznych kupna zarówno na indeksie  BIST100, jak i wszystkich funduszach inwestycyjnych mających ekspozycję na rynek turecki w perspektywie co najmniej średnioterminowej.

Rozliczenie transakcji nastąpi we wtorek wieczorem lub w środę przed południem.

piątek, 28 listopada 2014

Zmiana w Portfelu Technicznym - znowu Turcja





  W związku z powstaniem technicznego sygnału kupna o charakterze średnioterminowym, w dniu dzisiejszym zlecam konwersję wszystkich jednostek funduszu UniKorona Pieniężny na UniAkcje Turcja. 

 Inwestycję tę - podobnie jak poprzednio - planuję utrzymać w perspektywie co najmniej kilku miesięcy, oczywiście jeśli w międzyczasie nie zajdą nieprzewidziane okoliczności związane np. z ewentualnym rozszerzeniem się konfliktów zbrojnych zlokalizowanych głównie w okolicach Turcji.

 Obserwując nasz rodzimy rynek akcji widać wyraźnie, że zdecydowanie oderwał się już od tego, co prezentują niektóre rynki światowe. Zwłaszcza źle to wygląda na tle parkietów azjatyckich, czy choćby segmentu DM. Co więcej, niewiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie polski rynek akcji wybije się górą z rocznej konsolidacji, która na na indeksie WIG przebiega na poziomie 55 500 pkt.

Spadający w dalszym ciągu odsetek spółek notowanych wyżej niż rok wcześniej sugeruje dalsze zmniejszanie się tzw. szerokości rynku z czym wiąże się naturalnie jego brak płynności mierzony wolumenem obrotów.  

Wielu analityków spodziewa się w tym roku tradycyjnego Rajdu Św. Mikołaja.  W ubiegłym roku taki rajd nie wystąpił i statystycznie rzadko w przeszłości zdarzały się tego typu sytuacje.  Zobaczymy czy tym razem rynek wreszcie poderwie się do góry a jeśli tak, to na ile starczy mu entuzjazmu.  Przykład takiej pułapki mieliśmy bowiem we wrześniu, kiedy indeksy na chwilę pokonały rekordowe poziomy z listopada ub. roku po czym weszły z powrotem w trend boczny.

 Rozliczenie konwersji nastąpi tradycyjnie za dwa dni robocze, tj we wtorek wieczorem lub środę rano.

Jednocześnie chciałbym przypomnieć, że wszystkie operacje wykonywane na blogowym portfelu prezentują tylko i wyłącznie mój prywatny punkt widzenia i nie stanowią rekomendacji kupna lub sprzedaży instrumentów finansowych. Nie biorę odpowiedzialności za straty, jakie mogą być udziałem ewentualnych naśladowców moich transakcji.

wtorek, 25 listopada 2014

Portfel akcji, czy fundusze akcji - co jest lepsze?



       
 No właśnie... Rzecz dotyczy portfeli budowanych przez indywidualnych inwestorów z udziałem akcji poszczególnych spółek. Na pozór sprawa wydaje się prosta.  Otóż zwykle dobieramy spółki według różnych kryteriów. Jedni preferują analizę fundamentalną analizując wyniki finansowe wszystkich spółek i ekstrapolując je w przyszłość.  Inni opierają się wyłącznie na analizie technicznej uważając, że wszystkie istotne informacje są już odzwierciedlone w cenie.  Jeszcze inni wykupują abonament u popularnego i znanego blogera idąc na skróty.  Zresztą sposobów na radzenie sobie z tym problemem jest tyle, ilu inwestorów. W każdym razie cel jest jeden - chcemy okazać się lepsi od indeksu szerokiego rynku. W innym przypadku kupilibyśmy jednostki funduszu akcyjnego naśladującego w jakimś stopniu WIG i nie zawracali sobie głowy samodzielnymi analizami. Jednak - jak za chwilę pokażę - sprawa nie jest zbyt prosta a przynajmniej dla większości...

Czy w ogóle ktoś zastanawiał się, co tak naprawdę odpowiada za słabe w większości wyniki tworzonych od kilku lat portfeli nie tylko wśród amatorów, ale także wśród wielu graczy profesjonalnych?

Zanim wyjaśnię o co chodzi proponuję zapoznać się z częścią artykułu zamieszczonego w dzisiejszym wydaniu gazety Parkiet pt :  Liderzy wciąż z potencjałem : link
 
''Jeśli ktoś kupił akcje na GPW 17 lutego 2009 r., to trafił dokładnie w dno bessy. WIG20 wynosił wówczas niespełna 1328 pkt, a WIG zaledwie 21 274 pkt. Od tego czasu ten pierwszy indeks zyskał 80,5 proc., a drugi 148 proc. Daleko im jednak do poziomów ze szczytu hossy (6 lipca 2007 r.) – wtedy WIG20 sięgał 3900 pkt, a WIG przekroczył  67 568 pkt. Sprawdziliśmy, jak poradziły sobie poszczególne spółki. Okazuje się, że 116 firm z rynku głównego zdrożało ponaddwukrotnie. Prawie 90 z nich poradziło sobie lepiej niż rynek, czyli zyskało więcej niż 148 proc. Natomiast w przypadku kilkunastu spółek stopy zwrotu są aż czterocyfrowe. W tym gronie są m.in. Amica, Paged, CD Projekt, Forte, MW Trade, Integer, Rainbow Tours, Quercus TFI oraz AB.''

  Ten krótki cytat w moim przekonaniu pozwala zrozumieć pytanie zawarte w tytule posta.

 Szybka kalkulacja : W okresie blisko sześciu lat, a więc od 17 lutego 2009 do chwili obecnej WIG wzrósł o 148%.  W analogicznym okresie 116 spółek zdrożało ponad dwukrotnie. To znaczy, że takich spółek było tylko 30%.  Prawie 90 z nich poradziło sobie lepiej niż rynek - i to jest klucz do zagadki.  To niespełna 24% wszystkich firm będących w składzie referencyjnego indeksu WIG !

Mówiąc inaczej w okresie ostatnich prawie sześciu lat jedynie co czwarta spółka notowana na głównym parkiecie ( 25%) osiągnęła zwrot przekraczający stopę zwrotu WIG.

 Na wykresie zamieściłem zachowanie dwóch od"zawsze dobrych" uniwersalnych funduszy akcji polskich. Co prawda ich stopy zwrotu odbiegają nieco od indeksu,  jednak biorąc pod uwagę ilość czasu, jaki trzeba poświęcić na analizowanie raportów spółek giełdowych i oczywiste błędy jakie zdarzają się przy wyborze samych papierów do portfela, długoterminowy zakup któregoś z wymienionych funduszy prawdopodobnie dla większości inwestorów okaże się bardziej zyskowny, niż próby budowania portfeli z akcji poszczególnych spółek.


wtorek, 11 listopada 2014

S&P 500 - czy powietrze się rozgrzewa?



                                 wykres 1.                 S&P 500 - układ miesięczny.

                               wykres 2     S&P500  Bullish Percent Index


                                      Ankieta  AAII  na dzień 06-11-2014 r


W Stanach kolejne rekordy hossy i chyba warto jest przyjrzeć się nastrojom panującym na tym rynku.  Technicznie nie widać jak na razie bezpośrednich zagrożeń załamania notowań - patrz wykres 1.  Co prawda RSI przeciął linię trendu wzrostowego i testuje ją od dołu, ale MACD nie wygenerował jeszcze sygnału sprzedaży

Spójrzmy zatem na szerokość rynku w ujęciu długoterminowym na wykresie Procentowego Wskaźnika Hossy dla indeksu największych amerykańskich spółek - wykres 2.  W październiku został wygenerowany sygnał sprzedaży i dodatkowo pokonana została istotna linia trendu wzrostowego. Nietrudno zauważyć, że w przeszłości indeks ten ostatecznie za każdym razem zniżkował do poziomu poniżej 30%, co w konsekwencji oznaczało po prostu straty dla posiadaczy długich pozycji.

 Warto również zwrócić uwagę, że aktualnie wskazuje on poziom 66,8% ( ostatnia kolumna X ) i sygnalizuje status korekty spadku.

 Ciekawie prezentują się także wyniki ostatniej ankiety AAII przeprowadzanej systematycznie co tydzień wśród inwestorów indywidualnych jeśli chodzi o prognozę na najbliższe sześć miesięcy. Widzimy tu wyraźne dwa rekordy. Procent byków to aktualnie 52,7%, natomiast procent niedźwiedzi zamknął się na poziomie nie widzianym od kilku już lat i wynosi  +15,1%.  Po prawej stronie wykresu umieściłem długoterminową średnią dla wskazań ankiety. Warto też zauważyć, że w ostatnim tygodniu liczba nowych byków wzrosła o 3,3%, zaś liczba niedźwiedzi spadła aż o 6%.

 Według własnych obliczeń stwierdziłem także, że w zakończonym tygodniu odsetek akcji dla indeksu S&P 500,  które notowane są wyżej niż 12 miesięcy temu wynosi obecnie 86%. Oznacza to po prostu, że około 90% inwestorów, którzy kupili akcje rok temu notuje dodatnie stopy zwrotu, co przekłada się na wszechobecny optymizm.

Może zatem pytanie tytułowe powinno brzmieć S&P 500 - jak mocno powietrze jest już rozgrzane ?





poniedziałek, 3 listopada 2014

Portfel Techniczny - podsumowanie października 2014 r.




     
  Kolejny miesiąc za nami w związku z tym tradycyjne podsumowanie wyników Portfela Technicznego.

  Na koniec października 2014 roku wartość portfela wynosi 14 280 zł,  na co składa się  71,6986 jednostek uczestnictwa funduszu  UniKorona Pieniężny przy aktualnej cenie jednostki  199,17 zł.

Oznacza to stopę zwrotu + 42,8% osiągniętą po 25 miesiącach prowadzenia blogowego Portfela Technicznego. Wykres obrazujący całkowitą stopę zwrotu a także od początku bieżącego roku znajduje się powyżej.

Jak stali czytelnicy zapewne pamiętają, od 11 sierpnia w portfelu znajdują się wyłącznie jednostki bezpiecznego funduszu  UniKorona Pieniężny.  Od tego czasu portfel zanotował niewielki zysk na poziomie 0,96%, co akurat w moim przekonaniu nie jest problemem z punktu widzenia długofalowej strategii. Aktualna faza spowolnienia gospodarki nie służy inwestowaniu w ryzykowne aktywa ( przynajmniej na polskiej giełdzie ) dlatego uznałem, że okres ten lepiej będzie przeczekać w bezpiecznym miejscu.

Generalnie do tej pory strategia trzymania się planu zarówno w dłuższym ( 25 miesięcy ) jak i krótszym ( od początku roku ) okresie sprawdza się dobrze. Może o tym świadczyć nadwyżka stopy zwrotu portfela nad benchmarkiem ( WIG ), która na dzień dzisiejszy wynosi + 86%.

czwartek, 30 października 2014

Czy Turcja znów stanie się czarnym koniem?



 Od kilku tygodni coraz ciekawiej przedstawia się wykres techniczny tureckiej giełdy wyrażony w USD.  Układ kresek przypomina bowiem drugą połowę 2012 roku kiedy to indeks po dynamicznym wybiciu od dołu linii trendu spadkowego zwyżkował o 50%.

Podobnie wygląda także układ oscylatorów a także fakt zmiany kierunku na wzrostowy przez 40 SMA.


 W tym kontekście interesująco przedstawia się para walutowa USD/TRY. Po osiągnięciu szczytu cenowego na początku października daje się zauważyć wyraźne umocnienie liry względem amerykańskiej waluty, co w przeszłości było niezbędnym warunkiem do wystąpienia hossy na rynku akcji. Czy tak będzie tym razem - przekonamy się wkrótce.

 Jednocześnie chciałbym przypomnieć, że analiza nie ma charakteru rekomendacji a wszelkie operacje finansowe każdy czytelnik wykonuje na swoje ryzyko.

sobota, 25 października 2014

Kiedy przyjdzie czas na "misie"?




   Czy warto już otwierać długie pozycje na funduszach małych i średnich spółek?  Z jednej strony ta grupa funduszy w tym roku zachowuje się stosunkowo słabo,  zwłaszcza na tle blue chipów z drugiej zaś niejeden inwestor zadaje sobie fundamentalne pytanie - kiedy skończy się ten okres niepewności?

Nie od dziś październik nazywany jest miesiącem krachów i prawdę mówiąc coś tu jest na rzeczy. Co prawda przyglądając się kilku głównym światowym indeksom giełdowym bardziej pasuje tu określenie "głęboka korekta", tym nie mniej znacznie bezpieczniej jednak było pozostać poza rynkiem akcji.  Zniżkujące od kilku miesięcy wskaźniki szerokości rynku z wyprzedzeniem wskazywały na to, że obecną zwiększoną zmienność nie można uznać za jakieś wyjątkowe zaskoczenie.

 Do końca miesiąca pozostał tydzień i niewiele wskazuje na to, że rynek da jakieś wskazówki odnośnie średniego terminu, czyli takiego w którym warto jest już rozważyć zaangażowanie środków w bardziej agresywne aktywa.

 Na blogu jak zwykle nie zajmujemy się zgadywaniem tego co przyniesie przyszłość, tylko postępujemy zgodnie ze wskazówkami i sygnałami wysyłanymi przez sam rynek. Wracając do tytułowego pytania. Na wykresie indeksu WIG250 widać, że nie nastał jeszcze czas na agresywne zakupy. 

Prosty system podążania za trendem PAR SAR w układzie miesięcznym wskazuje na to, iż pozostawanie na funduszach pieniężnych i obligacyjnych na dzień dzisiejszy jest najlepszą opcją dla polskiego inwestora. Dodatkowym sygnałem, że w segmencie misiów zaczyna się coś dziać będzie wejście popularnego oscylatora CCI do strefy zaznaczonej na zielono. Warto jest więc wykorzystać okazję do zaangażowania na rynku obligacji tym bardziej, że na rynku dziesięciolatek wciąż mamy dynamiczną hossę - wykres poniżej : 


czwartek, 9 października 2014

Złoto w akumulacji



                                                 GOLD/USD  skala miesięczna

      O szlachetnym kruszcu ostatnio pisałem około trzy miesiące temu link. Myślę, że warto jest zerknąć na wykres i zaktualizować prognozę. Od ostatniej analizy niewiele się zmieniło pomijając utworzenie się na wykresie miesięcznym trzeciego dołka. Wszystkie zostały utworzone przy minimum na poziomie 1180 USD. Przy czym warto zauważyć, że każdy z dołków utworzył pozytywne dywergencje na oscylatorach długoterminowych. Oznacza to, że proces akumulacji trwa w najlepsze i na pojawiające się od czasu do czasu prognozy dalszej bessy na złocie na dzień dzisiejszy należałoby patrzeć z pewnym dystansem.

Oczywiście akumulacja nie oznacza automatycznie sygnałów zakupu !  Wspominam o tym dlatego, że niektórzy czytelnicy w swoich komentarzach mylą ze sobą te dwa pojęcia. Podobnie zresztą sprawa dotyczy rynku akcji.

W przypadku złota wyrażonego w USD sygnałem do zajęcia dlugiej pozycji byłaby cena powyżej poziomu 1350 USD. Na tym poziomie przebiega bowiem ponadroczna linia trendu spadkowego.

środa, 8 października 2014

WIG w konsolidacji.



 Obecny techniczny obraz indeksu WIG bardzo przypomina sytuację z okresu sierpień 2011 - wrzesień 2012 r. Jak pamiętamy, rynek wszedł wówczas w trzynastomiesięczny trend boczny zakończony ostatecznie wybiciem górą w połowie września rozpoczynając tym samym falę hossy.

 W tym momencie nasuwa się naturalne pytanie o ewentualny kierunek wybicia obecnej konsolidacji. Dla osób inwestujących w fundusze ze średnioterminowym trendem nie jest to problem, ponieważ prawdopodobnie niewielu z nich na dzień dzisiejszy jest zapakowanych w agresywne fundusze. 

O tym, co ominęło na przełomie lipca/sierpnia nieświadomych inwestorów można przeczytać w dzisiejszym wydaniu Gazety Giełdy Parkiet : link. Właśnie o możliwości wystąpienia takiego scenariusza na naszym rynku pisałem w wielu postach co najmniej od wiosny bieżącego roku - ostatni raz na początku lipca link.  Wracając do artykułu z Parkietu pozwolę sobie zacytować kluczową kwestię : 

 "  Jest to już drugi moment w tym roku, kiedy można dostrzec wyraźne podobieństwa ostatnich ruchów na rynkach finansowych do zdarzeń poprzedzających krach sprzed trzech lat. Pierwszy miał miejsce wraz z paniką, związaną z wprowadzeniem sankcji wobec Rosji, na przełomie lipca i sierpnia. Wtedy indeksy zdołały zawrócić znad krawędzi krachu, bez specjalnie istotnych powodów i jasnych przesłanek."

Istnieją jednak pewne różnice. W roku 2011 gospodarka znajdowała się w zupełnie innym miejscu cyklu koniunktury. Przypomnę, że wówczas RPP cztery razy z rzędu podniosła stopy procentowe, teraz rozważa się kolejne co najmniej dwa cięcia łącznie o co najmniej 0.5%.

Na ile pomoże słabnącej gospodarce, zobaczymy. 

 Patrząc na WIG można zastosować logiczną strategię gry na następne miesiące. Sygnałem do zajmowania długich pozycji  ( lub powiększania obecnych ) będzie pokonanie linii oporu na poziomie 55 000 pkt, natomiast całkowite pozbycie się akcji ( funduszy akcyjnych ) - to poziom 49 900 pkt.

niedziela, 28 września 2014

Portfel Techniczny - dwuletnie podsumowanie .


 Dzisiejszy post miałem opublikować dopiero za tydzień, ale w związku z powstałymi problemami z komputerem (sekcja rozruchowa) obawiam się odmowy przez niego posłuszeństwa w niedalekiej przyszłości.

       Za tydzień mija dwa lata od chwili podjęcia decyzji o publikowaniu na blogu Portfela Technicznego link. Przypomnę, że portfel jest zarządzany przy pomocy analizy technicznej i wykorzystuje ogólnie dostępne w szerokiej dystrybucji fundusze inwestycyjne. Ja skupiłem się wyłącznie na ofercie Union Investment co jest całkowicie przypadkowe i nie ma żadnego związku z reklamą produktów akurat tego towarzystwa. Portfel jest oparty na rzeczywistych transakcjach, a strategia którą wykorzystuję ma na celu pokonanie w dłuższym okresie referencyjnego indeksu WIG.

Czy w okresie minionych dwóch lat portfel ten zachowywał się dobrze, czy może lepiej było inwestowane środki umieścić w którymś z bezpiecznych funduszy gotówkowych lub obligacji?  Dwa lata temu również ja nie miałem zielonego pojęcia czym mogą się zakończyć zadłużeniowe problemy kilku europejskich krajów. Warto przypomnieć, że w połowie 2007 roku nikt nie wyobrażał sobie sytuacji, w której jeszcze siedem lat później wszystkie fundusze o charakterze akcyjnym będą notowały ujemne stopy zwrotu, niekiedy dość pokaźne.



Powyżej zamieściłem dwa graficzne wykresy obrazujące zachowanie się Portfela Technicznego w całym okresie jego funkcjonowania na tle najważniejszych rodzimych indeksów a także kilku najistotniejszych indeksów światowych. Co zwraca szczególną uwagę to fakt, że pomimo braku praktycznie jakiejkolwiek dywersyfikacji w klasycznym tego słowa rozumieniu zachowanie portfela jest co najmniej przyzwoite biorąc pod uwagę z jakimi wydarzeniami mieliśmy do czynienia w tym czasie.

Przypomnę, że w roku 2013 na szerokim rynku wystąpiły trzy głębokie korekty związane z dostosowywaniem składu portfeli do nowej sytuacji przez rodzime OFE. Także w tym roku wydarzenia polityczne za naszą wschodnią granicą kilkukrotnie zniechęcały zarządzających funduszami instytucji do angażowania się na rynku ryzykownych aktywów. Poza tym warto też pamiętać, że od listopada ub. roku trwa boczna konsolidacja w czasie której trudno jest uzyskać zadowalające wyniki zwłaszcza dla osób inwestujących z trendem (trend following).

 W związku z obecnymi zmianami w moim życiu zawodowym może zaistnieć sytuacja, w której będę zmuszony do zawieszenia dalszego prowadzenia portfela blogowego w przypadku możliwego konfliktu interesów. Najbliższe miesiące (tygodnie) powinny dać odpowiedź na pytanie o przyszłość tego projektu.

czwartek, 18 września 2014

Czy polski rynek akcji dyskontuje poprawę fundamentów gospodarki?



                                                  produkcja przemysłowa r/r


                                                            PMI dla Polski

                                                        PKB - dynamika r/r
           
   Ostatnia fala wzrostowa na naszym rynku z punktu widzenia zaawansowania spadkowej tendencji cyklu koniunktury pozornie wygląda na trochę podejrzaną.  Wczorajszy odczyt wskaźnika produkcji przemysłowej w ujęciu r/r -1,9% nie pozostawia wątpliwości  w którym kierunku zmierza gospodarka. Warto przypomnieć o tym, że inny wskaźnik wyprzedzający PMI również znajduje się pod kluczowym poziomem 50 pkt już drugi miesiąc z rzędu ( wykres ).

W tym kontekście warto spojrzeć na wprawdzie znacznie opóźniony wskaźnik zmiany dynamiki PKB r/r, ale moim zdaniem niosący ze sobą dość istotne informacje. Jak widać na wykresie, ostatni słupek  jest pierwszym w tym cyklu koniunktury notującym niższy poziom od poprzedniego, podobnie zresztą jak w drugim kwartale 2012 roku ( zaznaczony na zielono ). Wspominam o tym nie przypadkowo, gdyż właśnie wtedy polskie indeksy giełdowe odnotowały swoje dołki. Co ciekawe PKB spadał jeszcze prze cztery kwartały, aż do połowy 2013 roku.



    Wykres powyżej przedstawia średnioterminową szerokość całego rynku. Widzimy na nim wygenerowany sygnał kupna.  Generalnie sytuacja wygląda niemal identycznie do tej z października 2012 roku.  Jak doskonale pamiętamy nastąpiło wówczas dynamiczne wybicie indeksów giełdowych w kierunku nowych poziomów po przeszło rocznej konsolidacji.  Jeżeli przyjmiemy tezę, że rynek dyskontuje zmiany w gospodarce z wyprzedzeniem 6-9 miesięcy, to kwestia zachowania rynku w ostatnim miesiącu stanie się nieco bardziej zrozumiała.

Podstawowe pytanie brzmi, czy opisane zależności mogą wskazywać na dłuższą falę wzrostową?  Odpowiem przewrotnie - znacznie zmniejszyło się prawdopodobieństwo krachu, który to scenariusz brałem zupełnie poważnie pod uwagę jeszcze w pierwszej połowie sierpnia.

środa, 10 września 2014

Caspar Akcji Tureckich - poziomy k/s



                                                       Caspar Akcji Tureckich A
   

         Od miesiąca maja mamy do czynienia z wejściem indeksu BIST100 w męczącą boczną konsolidację. A od wczoraj daje się zauważyć tworzenie dość niebezpiecznej, odwracającej trend formacji przypominającą głowę z ramionami. Chciałbym dziś na przykładzie funduszu Caspar Akcji Tureckich A pokazać poziom cenowy przy którym w sytuacji realizacji wspomnianego scenariusza należałoby zamknąć otwarte długie pozycje na tym rynku.

 Reagując emocjonalnie  często popełniamy błędy, których później żałujemy. Klasyczna analiza techniczna posługuje się liniami wsparcia i oporu, które służą do obiektywnego wyznaczania momentów kupna/sprzedaży danego instrumentu. Problem w tym, że często zdarza się iż cena potrafi jedynie naruszyć wspomniane obszary a następnie zawraca zostawiając nas w osłupieniu.

Jednym z dobrze działających narzędzi jest prosta 200 sesyjna średnia krocząca. Innym sposobem, który prywatnie stosuję inwestując w fundusze jest takie ustawianie stopów, przy którym ryzyko naruszenia linii wsparcia/oporu w znacznym stopniu zostaje zminimalizowane.

Na powyższym wykresie zaznaczyłem moment otwarcia pozycji przy cenie 74 zł a także cenę po osiągnięciu której należy dokonać umorzenia lub konwersji jednostek (84 zł) z uwagi na bardzo duże prawdopodobieństwo zakończenia fali wzrostowej zapoczątkowanej w marcu br. Jak widać na dzień dzisiejszy nie ma tu poważniejszych zagrożeń i ewentualne spadki traktowałbym jako korektę. Nie wchodząc w szczegóły obliczeń miejsc kupna/sprzedaży powiem tylko, że wyznaczają one obszar koncentracji wolumenu i jak do tej pory stanowią główne narzędzie w zarządzaniu funduszami na blogu, ale także i prywatnie.

poniedziałek, 8 września 2014

Wig 250 w lepszej formie





     Od kilku dni daje się zauważyć dość stabilne zachowanie indeksu maluchów Wig250. Co więcej, przez ostatnie trzy dni zachowuje się on nie gorzej od Wig20.  Oczywiście trudno jest na podstawie tak krótkiego okresu czasu cokolwiek prognozować, tym nie mniej warto chyba zwrócić uwagę na pewne aspekty techniczne, które mogą być ogólną wskazówką co do dalszego zachowania tego indeksu.

 Po pierwsze, na wykresie dziennym po raz pierwszy została przełamana linia trendu spadkowego biegnąca od lutowego szczytu poprzez majową górkę usytuowaną na poziomie 1280 pkt. Linia ta na dzień dzisiejszy stanowi opór, który musi pokonać indeks aby móc potwierdzić zakończenie średnioterminowej tendencji zniżkowej. To wszystko pod warunkiem, że Wig250 nie utworzy oporu na niższym poziomie w tzw. międzyczasie.

Po drugie, ciekawie wyglądają wskazania CCI o szerokim okienku ( 100 ). Widać tu wyjście górą ponad linię spadkową dziesięsiomiesięcznego trójkąta. Także ujemny indeks volumenu ( NVI ) sugeruje, że być może tzw. "silne ręce" bardzo powoli wchodzą do gry.

Po trzecie MACD na wykresie tygodniowym Wig250 jest o krok od wygenerowania sygnału kupna poniżej swojej linii zero. Są to oczywiście wstępne i dość niepewne sygnały poprawy koniunktury na  rynku małych walorów, tym nie mniej warto je śledzić w dalszym ciągu, ponieważ hossa może się rozpocząć wcześniej niż wskazują na to aktualne odczyty wskaźników wyprzedzających koniunktury.  Warto pamiętać, że ostatnio polska produkcja przemysłowa w ujęciu r/r osiągnęła swoje dno dopiero w styczniu 2013 r podczas gdy Wig250 (wówczas jeszcze sWig80) najniższe wyceny zanotował w ostatnim tygodniu grudnia 2011 r.

Nie są to jeszcze sygnały dla grających ze średnioterminowym trendem ale warto mieć na uwadze, że wcześniej czy później indeks najmniejszych spółek osiągnie dodatnią siłę relatywną względem Wig20, co będzie kolejnym potwierdzeniem wychodzenia gospodarki z cyklicznego spowolnienia.

środa, 3 września 2014

Indeks Cenowy potwierdza negatywne tendencje w gospodarce





wykres.1

                                                     
                                                                wykres.2
                                         
              Przed miesiącem analizowałem Indeks Cenowy pod kątem możliwości pojawienia się na nim konkretnych rozstrzygnięć w niedalekiej przyszłości link .
Sierpień okazał się własnie tym miesiącem, który przyniósł odpowiedź na pytanie o koniunkturę na najbliższy okres. Niestety, jak można było się tego domyślać, nie są to sygnały poprawy a wręcz przeciwnie.

 Prosty system podążania za trendem PAR SAR wysyła właśnie sygnały sprzedaży na swoim wykresie w skali miesięcznej. Potwierdzają to również m.in. MACD Oscillator i STS  ( wykres 2).  Warto zauważyć,  że wpisuje się to we wskazania, jakie generuje od kilku już miesięcy wyprzedzający wskaźnik dla przemysłu - PMI. Według opublikowanych w poniedziałek danych spadł on do poziomu 49 pkt  ( wykres 1 ) co jednoznacznie wskazuje na prawdopodobne obniżanie się tempa PKB w kolejnych miesiącach roku.

Patrząc na wykres 2 nasuwa się oczywiste pytanie o skalę spowolnienia. Czy będzie to chwilowy spadek jak w roku 2005, czy może coś na kształt wydarzeń z 2011 r..

W każdym razie zachowanie indeksu największych spółek WIG20 w ostatnim czasie stanowi dla mnie zagadkę, zwłaszcza w kontekście slabości  indeksów małych i średnich spółek, które w przeszłości zawsze jako pierwsze dyskontowały ożywienie w gospodarce bijąc na głowę WIG20 pod względem stóp zwrotu.

 Abstrahując od powodów takiego zachowania WIG20 warto mieć w pamięci fakt systematycznego zmniejszania się szerokości całego rynku, tzn liczby spółek, które biorą udział w obecnych wzrostach. Własnie pojawiła się w mediach informacja o stałym zawieszeniu broni pomiędzy prezydentami Rosji i Ukrainy w Donbasie, na wschodzie Ukrainy. Jak pamiętamy, rynek wielokrotnie już dawał się nabierać na tego typu pozytywne informacje napływające co jakiś czas ze wschodu.  Warto i o tym pamiętać.

niedziela, 31 sierpnia 2014

Portfel Techniczny - podsumowanie sierpnia 2014r.



                                          stopy zwrotu Portfela Technicznego  


  Kolejny miesiąc za nami w związku z tym tradycyjnie podsumuję wyniki Portfela Technicznego.

 Na koniec sierpnia wartość portfela wynosi  14 207 zł  Składa się na to  71,6986 j.u. funduszu UniKorona Pieniężny  przy aktualnej cenie jednostki  198,16 zł.

Oznacza to stopę zwrotu + 42% osiągniętą po 23 miesiącach prowadzenia blogowego portfela. Wykres obrazujący całkowitą stopę zwrotu a także od początku bieżącego roku znajduje się powyżej.

Uważni czytelnicy zapewne zwrócili uwagę na spadek wartości portfela w stosunku do ostatniej, lipcowej wyceny. Wyniósł on -7% i był spowodowany zawirowaniami o charakterze politycznym za naszą wschodnią granicą. Poza tym osłabienie tureckiej liry miało również swoje konsekwencje przy wycenie jednostki UniAkcje Turcja.

 W związku z tym postanowiłem zabezpieczyć portfel gotówką, czyli zagrać na przeczekanie. Jak wspominałem w jednym z poprzednich postów, na wykresie technicznym funduszu UniAkcje Turcja nie wystąpiły dotąd sygnały sprzedaży i być może niedługo rozważę ponowne wejście na ten rynek.

Oczywiście wiele tu zależy od rozwoju sytuacji na Ukrainie, ale także sytuacji technicznej na najważniejszych światowych parkietach. Jeśli chodzi o krajowy rynek akcji, to na dzień dzisiejszy nie widać symptomów poprawy na głównych indeksach i nie można wykluczyć kontynuacji trendu bocznego, co jak wiadomo wiąże się z marazmem. Warto tez mieć w pamięci fakt, że miesiące wrzesień i październik często okazywały się niezbyt korzystne dla posiadaczy akcji. Czy tak będzie tym razem - zobaczymy.

czwartek, 28 sierpnia 2014

Korekta na horyzoncie?



         Jeszcze niedawno wyglądało na to, że rynek karmiony pozytywnymi informacjami (generalnie dobre wyniki finansowe polskich spółek, rekordy na giełdzie w USA) będzie w dalszym ciągu podążał na północ. Przedwczoraj na jednym z portali finansowych padło nawet słowo "euforia".

W dwóch ostatnich postach wspominałem o zbliżaniu się głównych polskich indeksów w rejony istotnych oporów technicznych. Wydawać by się mogło, że tym razem analiza techniczna spłata ( jak to często bywa ) pospolitego figla i trzeba będzie spadkową linię trendu, biegnącą od listopadowego szczytu poprzez majową górkę, nieco skorygować. Wyglądało na to, że rynkowi potrzebny jest jakiś pretekst do spowodowania korekty sierpniowych wzrostów.

Precyzja wskazań AT tym razem okazała się niesamowita. Jak widzimy, indeks po fałszywym wybiciu ponad wspomnianą spadkową linię trendu w dniu wczorajszym "dotknął" od dołu pokonaną na początku lipca dwuletnią linię hossy biegnącą od czerwca 2012 r do początku lipca br. i odbił się od niej generując długą czarną świecę, której "przyczyną" były dzisiejsze wydarzenia za naszą wschodnią granicą. Jak informuje portal  www.stooq.pl

Uwagę całego świata, a co za tym idzie również rynków finansowych, na to co dzieje się na wschodzie Ukrainy, gdzie Rosja w zasadzie już nie ukrywa swojej obecności militarnej, zwrócili przywódcy państwa ukraińskiego. Najpierw premier tego kraju Arsenij Jaceniuk oświadczył, że Władimir Putin rozpoczął wojnę w Europie, a następnie prezydent Poroszenko dodał, że Rosja dokonała inwazji na Ukrainę. Wprawdzie później agencje skorygowały wypowiedź Poroszenki (powiedział, że na Ukrainę wprowadzono wojska rosyjskie), ale strach już pozostał."

Muszę przyznać, że również ja jestem pod wrażeniem powodu, dla którego korekta rozpoczęła się właśnie teraz, ale patrząc na wykres Wig po raz kolejny upewniam się, że w analizie technicznej coś jednak jest na rzeczy.


sobota, 23 sierpnia 2014

Główne indeksy dostały zadyszki?


Wig - układ dzienny

Wig50 - układ dzienny

                                                    Wig250 - układ dzienny
         

           Wygląda na to, że powoli wyczerpuje się paliwo, dzięki któremu główne indeksy warszawskiego parkietu zanotowały w bieżącym miesiącu przyzwoite zwyżki. O indeksie Wig wspominałem w poprzednim poście. Dodam tylko, że na dziennym układzie technicznym pojawiły się także inne ostrzeżenia wyczerpywania się potencjału wzrostowego.

 Jak widzimy na wykresie RSI wszedł do strefy 60-70, która od listopada ub. roku za każdym razem kończyła odreagowanie spadków. Również STS znalazł się powyżej poziomu 80 i zdaje się powoli zakręcać.  Poza tym warto zwrócić uwagę na fakt, że i na wykresie cenowym indeksu Wig kurs dotarł w okolicę przebitej na początku lipca głównej  linii trendu wzrostowego hossy trwającej od czerwca 2012 do listopada 2013 r.

 Również indeksy mniejszych spółek wysyłają sygnały mogące wskazywać na potencjalne odwrócenie (lub wyhamowanie) ostatniej fali wzrostowej. W przypadku  Wig50 wykres dotarł do poziomu marcowo-majowych dołków a również w tym przypadku STS wszedł w strefę krótkoterminowego wykupienia, zaś oscylator MACD zbliża się właśnie do swojej spadkowej linii trendu.

 W przypadku indeksu Wig250 odległość kursu od zniżkującej linii trendu sugeruje jeszcze zachowanie możliwego potencjału wzrostowego, jednak i tu zwłaszcza średnioterminowe perspektywy na dzień dzisiejszy nie wyglądają zbyt różowo. Jest to jedyny indeks, który już w grudniu 2013 roku wysyłał pierwsze sygnały zapowiadające potencjalne problemy w gospodarce:  TU.




UWAGA :  Powyższa analiza stanowi wyłącznie mój prywatny punkt widzenia i nie powinna być inaczej interpretowana ani wykorzystywana do zawierania transakcji. Nie biorę odpowiedzialności za straty, jakie mogą powstać w wyniku nieumiejętnego zastosowania zamieszczonych tu analiz.

wtorek, 19 sierpnia 2014

WIG przy istotnej strefie oporu.



                                                   
1. WIG -  skala dzienna  

                       
                                                     2.  WIG 250 / WIG 20



                           
                    3.  wskaźnik NH - NL  ( nowe roczne szczyty / nowe roczne dołki )
 

             Bilans ostatnich sześciu giełdowych sesji wygląda bardzo solidnie, zwłaszcza w kontekście zachowania indeksu WIG w lipcu.  Wygląda na to, że rynek niewiele robi sobie z zaostrzającej się systematycznie sytuacji politycznej u naszego wschodniego sąsiada. Niedzielne fiasko rozmów Wielkiej Czwórki w sprawie potrzeby normalizacji sytuacji na wschodnich terenach Ukrainy,  jak i ostrzelanie konwoju uchodźców nie robi - jak widać - na inwestorach większego wrażenia.

  Nie będziemy tu wchodzić głębiej w arkana polityki a skupimy się raczej na wskazaniach technicznych.

Dotychczasowe zachowanie  WIG-u  (podobnie jak i  WIG20)  jak na razie wpisuje się w schemat, który mogliśmy obserwować kilkukrotnie na przestrzeni ostatnich ośmiu miesięcy. WIG porusza się w obrębie trójkąta, którego górne ramię składa się z opadających systematycznie kolejnych szczytów. Spadkowa linia trendu poprowadzona przez nie stanowi najważniejszą strefę zaporową, z którą musi sobie poradzić WIG jeśli mamy mówić o zmianie nastawienia na co najmniej neutralne w średnim terminie.

  Jak wskazuje wykres 2. systematyczne rozjeżdżanie się zachowania najmniejszych spółek względem blue chips wskazuje raczej na dalsze dyskontowanie osłabienia w gospodarce.

  Również wskazania NH-NL dla całego rynku sugerują, że w ustanawianych kolejno szczytach udział bierze coraz mniej spółek co oznacza zmniejszającą się szerokość rynku jako całości.

  W przeszłości, tego typu symptomy zwykle nie wskazywały na akumulację papierów przez silne ręce.

Analizując poszczególne klasy aktywów na najbliższe miesiące zaczynam dochodzić do wniosku, że chyba warto jest rozważyć dywersyfikację portfela o segment funduszy obligacji  Prawdopodobna obniżka stóp procentowych jest jak najbardziej na rękę tej klasie aktywów a ryzyko utrzymania się deflacji nieco dłużej nie jest scenariuszem tak bardzo nieprawdopodobnym jak się jeszcze niedawno wydawało.
  

niedziela, 17 sierpnia 2014

TURCJA- giełda a wskaźniki wyprzedzające koniunktury


                                             TRY / USD  skala tygodniowa (świece)


                                    BIST 100  skala tygodniowa w cenach zamknięcia



                                                     Turcja - produkcja przemysłowa r/r
     

                                                       Turcja - PMI dla przemysłu 
                                           

W jednym z poprzednich postów podałem powody czasowego odpuszczenia sobie rynku tureckiego analizując wykresy w skali dziennej.  Dziś zobaczymy jak sytuacja wygląda w skali szerszej, czyli tygodniowej.

Należałoby zadać sobie pytanie, czy mocny do tej pory BIST 100 ma szansę na kontynuację fali wzrostowej zapoczątkowanej w styczniu br. i czy w związku z tym warto trzymać jednostki funduszy inwestycyjnych zorientowanych na ten rynek.

 O ile w dłuższej perspektywie jak na razie nie widać poważniejszych zagrożeń ( SMA40 znajduje się w bezpiecznej odległości od kursu ), to jednak w bieżącym tygodniu pojawiły się sygnały AT wskazujące na możliwe pogorszenie perspektyw rynku w najbliższej przyszłości a być może nawet na dłużej. Zarówno na wykresie pary walutowej TRY / USD jak i wykresie cenowym w skali tygodniowej oscylator MACD wysyła sygnał sprzedaży.

 W obecnej sytuacji szczególnie warto obserwować wspomnianą  parę walutową, gdyż ewentualne dalsze osłabianie się tureckiej liry nawet w sytuacji potencjalnie stabilnego zachowania samego indeksu będzie generować straty dla posiadaczy tureckich funduszy. Powodem tego jest oczywiście brak zabezpieczenia dla ryzyka walutowego we wspomnianych funduszach. I o ile w momencie umacniania się liry w czasie zwyżki  BIST 100  zyski uczestników funduszy zwykle rosną szybciej niż sam indeks, tak obecnie sytuacja może się odwrócić.

Generalnie w giełdą turecką jest jeszcze jeden problem. Mianowicie, co właściwie dyskontuje turecki rynek od początku roku. Bo raczej nie poprawę koniunktury w gospodarce - patrz wykresy. Zarówno słabnąca produkcja przemysłowa zmierzająca w kierunku zera jak i spadający w dalszym ciągu PMI ( który notabene, dobrze zadomowił się na czerwonym obszarze) sugerują raczej problemy w gospodarce. Ale być może BIST 100 tym razem wyprzedza odczyty wymienionych wskaźników. Jest jeszcze trzecia możliwość związana z tym, że rynek po prostu się pośpieszył ...





wtorek, 12 sierpnia 2014

Niemcy wchodzą w recesję


Niemcy -  produkcja przemysłowa r/r

                                                         Niemcy  -  index ZEW


    Dzisiejszy odczyt indeksu ZEW dla Niemiec nie pozostawia wątpliwości w którym kierunku zmierza gospodarka europejska.  Nasz największy partner handlowy słabnie znacznie szybciej niż można było się spodziewać jeszcze niedawno.

 Otóż najnowszy odczyt indeksu to 8,6  przy prognozach 18,2 mówi sam za siebie. Jeszcze ciekawiej prezentuje się wskaźnik produkcji przemysłowej w wersji r/r. Aktualna jego wartość wynosi -0,5%, a więc już znajduje się w recesji.

 W tym kontekście nie może dziwić głęboki lipcowy spadek indeksu  DAX, który - podobnie jak indeksy polskie - dyskontuje pogorszenie koniunktury również u naszego zachodniego sąsiada.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Rozliczenie ostatniej konwersji w Portfelu Technicznym.




     Dziś rozliczam ostatnią, czwartkową transakcję konwersji w Portfelu Technicznym:

   Stan portfela przed konwersją :    186,3314 j.u funduszu UniAkcje Turcja  x  dzisiejsza cena  75,91 zł =  14 144 zł
 
     Stan portfela po konwersji :        14 144 zł / 197,27 zł  (cena jednostki  UniKorona Pieniężny) =    71,6986 j.u   UniKorona Pieniężny.

Zatem w Portfelu Technicznym na dzień dzisiejszy znajduje się  71,6986 j.u o wartości =  14 144 zł.

Przypomnę, że portfel oparty jest na rzeczywistych transakcjach i zarządzany przy pomocy zasad analizy technicznej. Ostatnia transakcja dokonana była z powodów o których wspomniałem w jednym z ostatnich postów. Sygnał techniczny jak dotąd nie wystąpił, ale postanowiłem zabezpieczyć portfel przed wydarzeniami, które mogą wymknąć się spod kontroli  ( choć nie muszą ). Chodzi o możliwą eskalację konfliktu pomiędzy Ukrainą i Rosją i związanymi z tym sankcjami, które mogą się przecież jeszcze zwiększyć.

niedziela, 10 sierpnia 2014

WIG wchodzi w bessę?



   Niestety to, co jeszcze niedawno wydawało się mało prawdopodobne ( dla większości ) zaczyna się materializować! A jeszcze miesiąc temu optymizm analityków : Czy uruchamiają się sygnały RISK OF? mógł wprawić niejednego inwestora w błogi nastrój. Otóż WIG według klasycznych wzorców wchodzi właśnie w trend spadkowy o prawdopodobnie większym zasięgu niż to, co nam oferował przez ostatnie miesiące. Świadczyć o tym może zmiana kierunku 40 SMA na wykresie tygodniowym indeksu WIG na spadkowy.

  Co ciekawe zarówno WIG250, WIG50 jak i WIG20 znajdują się już na poziomach niższych niż rok temu. Jedynie WIG jeszcze się trzyma ale i te  +1,5% r/r bardzo szybko w niedługim czasie zamieni się w swoje przeciwieństwo. Co więcej odporny do tej pory nieważony Indeks Cenowy również wysyła sygnały opuszczenia rynku.

Właściwie bardzo dobrze się stało, że indeks szerokiego rynku zdecydował się wreszcie na konkretne rozstrzygnięcia, bo prawdę mówiąc marazm, jaki panował od listopada był delikatnie mówiąc dość męczący.

 Jak pisałem w którymś z poprzednich postów, idealnym scenariuszem byłoby jego zejście w okolice strefy 38000-40000 pkt, czyli do długoterminowej linii trendu.  Wówczas urealniłyby się wyceny spółek ( stałyby się mocno niedowartościowane ) co dałoby ewentualnego kopa do prawdziwej hossy.