O mnie

Poland
Witam. Giełdą zajmuję się od 1996 roku. Nie obiecuję gruszek na wierzbie. Celem bloga jest wskazanie praktycznego podejścia do inwestowania na rynku akcji i funduszy inwestycyjnych. Będę publikował praktyczne portfele, które pozwolą w dłuższym okresie bezpiecznie pomnożyć kapitał.

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Na rynek wkrada się strach...


         
  " W całej tej układance brakuje jednego, ale bardzo istotnego elementu, ponieważ zniechęcenie to nie to samo co strach. Mam tu na myśli wydarzenie (lub ciąg wydarzeń) o charakterze gospodarczym lub ekonomicznym ( a może politycznym, jak to miało miejsce u nas w drugiej połowie 2015 roku), które porządnie wstrząsnęłoby rynkami, oczywiście krótkoterminowo i pozwoliło na akumulację papierów przez smart money na szerokim rynku. Efektem tego byłoby wyrzucanie akcji spółek bez względu na cenę przy wyraźnie zwiększonym wolumenie. Idealną sytuacją byłaby taka w której akcje "parzą w ręce", co pewnie zakończyłoby marazm jaki panuje u nas od dłuższego już czasu "


W poście jaki zamieściłem niespełna miesiąc temu Bad news is good news?  zastanawialiśmy się nad brakującym elementem, jaki zwykle pojawia się w okresie kształtowania  istotnego (z punktu widzenia inwestorów długoterminowych grających pod fundamenty) dna na rynkach akcji. 

 Wydaje się, że piątkowe wydarzenia w Turcji mogą być takim właśnie zapalnikiem. Przypomnę krótko, że gwałtowną przecenę na europejskich parkietach wywołała zapowiedź Donalda Trumpa dwa razy wyższego wprowadzenia cła na stal i aluminium dla Turcji, co spowodowało załamanie liry. Grozić to może kryzysem bankowym.  Ponieważ kilka dużych europejskich krajów jest zaangażowanych finansowo w tym kraju, istnieje pewne ryzyko zachwiania stabilności finansowej w strefie euro. To oczywiście oficjalne stanowisko analityków rynkowych, a jakie jeszcze inne sprawy związane z wojną celną mogą wypłynąć w kolejnych tygodniach - czas pokaże.

Zerknijmy na WIG w skali dziennej :

                                                             WIG skala dzienna



Patrząc na wykres wydaje się, że rynek tylko szukał pretekstu do zainicjowania korekty. Z technicznego punktu widzenia mamy podwójny szczyt przy negatywnej dywergencji RSI.  W poprzednich postach wspominałem, że miesięczna świeca na indeksie miała charakter impulsu i w związku z tym dopóki nie zostanie on zanegowany obecne spadki traktowałbym jako korektę a nie powrót do długoterminowego trendu spadkowego.

W aktualnej sytuacji byłoby idealnie, gdyby na fali strachu (czego nie można wykluczyć) WIG zszedł ponownie w okolice poziomu 55 000 pkt lub nieco niżej, czyli w miejsce rozpoczęcia ostatniej fali wzrostowej.  Utworzyło by się wówczas podwójne dno, czyli potencjalna techniczna formacja odwrócenia. 

Kiedy zatem wchodzić do gry? Dla graczy trendowych wskazówką może być tradycyjnie przebicie 200 sesyjnej średniej,  ale na to przyjdzie jeszcze trochę poczekać.  

Na jeszcze jedną rzecz chciałbym zwrócić uwagę - optymizm komentujących czytelników. W okresie poprzedniego kształtowania się dna ( pierwsza połowa 2016 roku) kiedy z analizy wynikało, że na rynku jest tanio i rozłożenie zakupów akcji na okres co najmniej sześciu miesięcy może być dobrym rozwiązaniem ( co faktycznie miało miejsce) komentujący zwykle mieli bardziej negatywną opinię a ryzyko wystąpienia Brexitu wywoływało tzw "paraliż decyzyjny" odnośnie zakupów. Jak pamiętamy moment ogłoszenia Brexitu zbiegł się z utworzeniem długoterminowego dołka na  indeksach.  Czekamy zatem na moment, kiedy napływające informacje porządnie "wytarmoszą" spanikowanych inwestorów a na okładkach czasopism ekonomicznych zobaczymy np. tytuł :  "Koniec świata męskiego bata"  (to oczywiście przenośnia). I podobnie jak euforia kończy wzrosty, panika jest niezbędna do zakończenia tendencji spadkowej. W każdym razie zaczyna robić się ciekawie.

czwartek, 2 sierpnia 2018

Rynek w impulsie ?


 Dziś krótkie uzupełnienie poprzedniego posta. Korekta o możliwości wystąpienia której wspominałem ostatnio chyba się rozpoczęła. Mocne wykupienie krótkoterminowych oscylatorów a także bliskość rocznej sma ostrzegała przed wystąpieniem takiego scenariusza.  Najważniejszą informacją dla inwestorów jest jednak rodzaj miesięcznego słupka, który po zakończeniu lipca wygląda tak jak na poniższym obrazku :



                           WIG Elder Impulse System - układ miesięczny (skala liniowa)                 


Wielu inwestorów zadaje sobie teraz pytanie : dokąd może zejść maksymalnie rynek w sytuacji pogorszenia się sentymentu. Na wykresie oznaczyłem minima wszystkich interesujących nas miesięcznych impulsowych słupków Eldera. Wnioski wydają się być stosunkowo optymistyczne Z wyjątkiem drugiej połowy 2002 roku (co i tak z perspektywy czasu okazało się nieistotne) WIG nigdy nie zszedł poniżej minimum takiego słupka, co w obecnej sytuacji oznaczałoby poziom 55 000 pkt.  W tym miejscu może pojawić się większy kapitał chętny na ewentualną kolejną okazję ( a możliwe że ostatnią ) do tanich zakupów.

Oczywistym jest, że taki scenariusz nie jest jedynym możliwym ponieważ rynek to nie apteka i jak już w przeszłości pokazał że korekty płaskie też nie są mu obce. W każdym razie, po zakończonym właśnie miesiącu rynek pokazał, że tworząc jedną z największych miesięcznych słupków o charakterze impulsowym w historii notowań WIG-u nie jest skazany na zapomnienie ( systematyczne wielomiesięczne odpływy z  funduszy akcji ) i może jeszcze w drugiej połowie roku mile zaskoczyć.

sobota, 28 lipca 2018

Polski rynek akcji - czy już czas?....


W ostatnim czasie kilku czytelników bloga drogą mailową prosiło o komentarz do aktualnej sytuacji giełdowej po dość nieoczekiwanym i dynamicznym wzroście indeksów WIG i WIG20. Ponieważ technicznie indeksy te wyglądają podobnie zatem skupię się na referencyjnym Wig-u.

Istotnie, ostatni tydzień przyniósł dość interesujące "przetasowania" w układach technicznych indeksu i to w trzech ramach czasowych, którymi to dziś się zajmiemy.

                                              WIG  Elder Impulse System - układ miesięczny {skala liniowa}

Najpierw skala miesięczna. W poprzednich postach wspominałem o mocnym długoterminowym wyprzedaniu rynku. Ale samo wyprzedanie zawsze może być większe lub mniejsze. Żeby wyciągnąć jakieś wnioski rynek musi wykonać konkretny ruch w przeciwnym kierunku.

 Spójrzmy na wykres w wersji impulsowej Eldera. Kończący się miesiąc wygenerował pierwszy od dłuższego czasu miesięczny słupek o kolorze zielonym. Patrząc na całą historię notowań WIG-u z podobnym zjawiskiem mieliśmy do czynienia sześciokrotnie. Co ciekawe, za każdym razem taka sytuacja występowała po uprzednim mocnym wychłodzeniu miesięcznego STS w rezultacie czego rynek za każdym razem szedł mniej lub bardziej dynamicznie w górę.  Zejdźmy teraz do układu tygodniowego.


                                              WIG - układ tygodniowy { skala logarytmiczna }

Tu również mamy ciekawy układ. Mianowicie sygnał kupna poprzedzony pozytywną dywergencją na MACD. Bliskość rocznej sma zapewne zniechęci kolejnych inwestorów do podłączenia się w najbliższych dniach do trwającego trendu, tym nie mniej patrząc z perspektywy średnioterminowej zaczyna robić się ciekawie.

                                               WIG-układ dzienny {skala logarytmiczna}

Na wykresie dziennym także mamy potwierdzenie technicznej poprawy sytuacji. Pokonana spadkowa linia trendu wykresu, rosnący dynamicznie ADX wskazujący na istnienie krótkoterminowego trendu wzrostowego i zatrzymanie spadków na poziomie kilkuletniej linii wsparcia indeksu robi dobre wrażenie. Jak wspominałem na chwilę obecną istnieje ryzyko dość mocnego krótkoterminowego wykupienia rynku  (STS) i wystąpienie  korekty spadkowej w najbliższym czasie byłoby czymś zupełnie normalnym a nawet wskazanym. Zbadajmy jeszcze, czy ostatni ruch wzrostowy nie jest przypadkiem  przysłowiową "podpuchą".

Oczywiście na giełdzie nigdy nic nie jest pewne,  ale myślę że warto zwrócić uwagę na kilkukrotnie stosowany w przeszłości na blogu indeks pozytywnego wolumenu - PVI. Wskaźnik ten należy do grupy wskaźników akumulacji cenowej. Nie wdając się w szczegóły matematyczne wskaźnik ten zmienia swoje położenie tylko wówczas kiedy rośnie wolumen obrotów. Jak widzimy taka sytuacja występuje obecnie i informuje, że prawdopodobnie Smart Money wchodzą do gry. Nie oznacza to automatycznie natychmiastowych wzrostów gdyż okres akumulacji zwykle wymaga dłuższego czasu. Dobrym przykładem może być okres pierwszych miesięcy 2016 roku, gdzie PVI wyszedł ponad swoją roczną średnią, co w niedługim czasie zaowocowało dynamiczną falą wzrostową.  Oczywiście sytuację techniczną będę analizował na bieżąco i co pewien czas wrzucał - mam nadzieję - przydatne informacje.