O mnie

Poland
Witam. Giełdą zajmuję się od 1996 roku. Nie obiecuję gruszek na wierzbie. Celem bloga jest wskazanie praktycznego podejścia do inwestowania na rynku akcji i funduszy inwestycyjnych. Będę publikował praktyczne portfele, które pozwolą w dłuższym okresie bezpiecznie pomnożyć kapitał.

niedziela, 19 lipca 2015

Mnożą się nowe maksima na GPW - najgorsze za nami ?


                                                         Wykres 1. (obliczenia własne)
                                       

Czy pozytywne ubiegłotygodniowe zakończenie greckich negocjacji niesie dla naszej GPW jakieś przesłanki mogące mieć wpływ na przyszłe notowania indeksów? Wydaje się, że (ostrożnie rzecz ujmując) zaczynają się pojawiać pierwsze symptomy świadczące o zmianie polaryzacji jeśli chodzi o nowe roczne szczyty/dołki na poszczególnych spółkach - patrz wykres 1


                                                          sWig80 - układ tygodniowy

W przypadku indeksu maluchów wystąpiło klasyczne odbicie od długoterminowej linii trendu wzrostowego, co w praktyce ( wraz ze wspomnianym wykresem max/min ) może oznaczać zbieranie sił przed kolejną fazą wzrostową także na szerokim rynku. Potwierdzeniem takiego scenariusza mogą być zawracające wskaźniki trendu MACD i wykupienia/wyprzedania STS w układzie tygodniowym.

7 komentarzy:

  1. Czyli powrót funduszy akcji ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że taki scenariusz wydaje się dość prawdopodobny.

      Usuń
  2. Zastanawiam się czy do wyborów nie czeka nas jakaś stagnacja, pomijanie naszej giełdy w momentach wzrostów na świecie. O ile takie wzrosty nastąpią - z tym trzeba by poczekać czy USA będą miały siłę na nowe historyczne max. Jeśli nie, to chętnie przyłączymy się do spadków - ryzyko polityczne, odstraszający populizm w kampanii wyborczej etc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ostatnim czasie pojawiły się analizy wskazujące na to, że podatek bankowy 0,39% w większości kursów banków jest już w cenach. Więc może nie trzeba będzie czekać do jesieni. Oczywiście zagrożenia są, co do tego nie ma wątpliwości. USA, Chiny, może także wyskoczyć coś jeszcze. Paradoksalnie giełdy rosną w okresach niepewności po tzw. ,,ścianie strachu''. Zaletą wskaźników szerokości rynku jest ich stosunkowo prosta interpretacja : jeżeli rosną, to znaczy, że akcje coraz większej ilości spółek są skupowane przez tzw. silne ręce zwykle na okres kilku, częściej kilkunastu miesięcy. W okresach przesadnego entuzjazmu zaś oddają w ręce nieświadomego niebezpieczeństwa tłumu. Podobny przykład mieliśmy okazję ostatnio obserwować na parkiecie w Szanghaju. Wracając do naszego podwórka. Nie należy zapominać, że giełda dyskontuje przyszłość na około sześć miesięcy do przodu a w mniejszym stopniu reaguje na wydarzenia aktualne. Myślę, że ( o ile nie pojawią się nowe ''pomysły'' polityków ) dotychczasowe zapowiedzi naszych polityków w dużej części rynek zdyskontował. Czy z tego będzie hossa - to już inna sprawa.

      Usuń
  3. patrząc na wykres swig 80 widać ze pnie się po wparciu ale coraz częściej styka się ze wsparciem i robi mniejsze górki. Trend nie ma takiego impetu wzrostowego jak po 2008 roku.
    Drugą sprawą jest dołek na gpw - zawsze przypada gdy media zwiastują armagedon - tu było kilka spraw - Grecja, Chiny, zwycięstwo PIS i zmiany obciążajace banki i jeszcze straszono że USA spadnie w fali 4 ponizej 1800 pkt. Widać że media chciały wystraszyć drobnych inwestorów aby oddali swoje akcje na dołku w silne ręce. Czyli media pracują dla tzw grubasów i pomagają im zarabiać. Taki jest brutalny świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak to funkcjonuje :-)

      Usuń
  4. http://stooq.pl/n/?f=979794
    No nieźle hossa w Grecji ? :)

    OdpowiedzUsuń